Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty





Nadszedł sierpień, a wraz z nim kolejna dawka  świetnych książek. Z całej gamy wybrałam sześć propozycji, jakie dziś pragnę wam przedstawić. Wśród nich znalazły się dwie, którym mam przyjemność ambasadorować. To ogromne wyróżnienie dla mnie i bloga. 

Maj był miesiącem intensywnej pracy, przez pierwszą połowę zmagałam się z maturami, które zakończyły się ustnymi egzaminami, jakie zdałam pomyślnie. Kolejne dni przyniosły nowe współprace i szereg blogerskich znajomości. Całość dopełnił pierwszy Molinkowy patronat i wiele książkowych nowości. Dostałam również propozycję zostania ambasadorką oraz napisanie kolejnej rekomendacji. 






Dziś na blogu goszczę wyjątkową osobę, pełną ciepłych uczuć, uśmiechu na twarzy i ogromnego pokładu dobrej energii. Powiedzieć mogę, że zawładnęła wieloma sercami swoich czytelniczek poprzez świetny warsztat pisarski, porwała w rytm muzyki, tańca, który wciąga wyznaczając rytm passady. Serdecznie witam u siebie Panią Anne Dąbrowską. Miło mi, że tak ceniona autorka przyjęła moje zaproszenie. 


Kwiecień był miesiącem pełnym wrażeń i jeszcze pełniejszym smakowitych tytułów. Przez moje ręce przewinęło się wiele książek począwszy od gorących romansów, erotyków po tajemnice i zagadki. Nie zabrakło historii fantastycznej, jak i tajemniczego życia roślin. Jakie książki reprezentuje wasz stosik? Zapraszam do podsumowania oraz dyskusji ;-)


Przeglądając wiele propozycji wydawniczych stwierdzić muszę, że zapowiada się dość biednie w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Zazwyczaj miałam problem z wybraniem tych kilku najlepszych, tym razem odwrotnie brakowało mi pozycji do stworzenia posta. Wybrałam, zapowiadają się dość obiecująco, interesująco.. jakie będą? Czas pokaże. Zapraszam do zapoznania się z książkowymi typami kwietnia. 


Mimo wielu pozytywnych przesłanek luty nie kończy się z wieloma przeczytanymi książkami - zabrakło mi czasu. Coraz więcej uwagi pochłaniają powtórki do egzaminów maturalnych, mimo to staram się łapać każdą chwilę w szkole czy to w domu. Nie wyobrażam sobie zrezygnować choć na chwilę z czytelnictwa, zabieram ze sobą książki mimo, że wiem o braku czasu na ich otworzenie. 


Czas płynie nieubłaganie, jeszcze nie dawno przedstawiałam wam propozycję na luty a tu szybkim krokiem wkraczamy w kolejny obfity miesiąc. Marzec zapowiada się naprawdę ciekawie i pracowicie, szykuje się wiele smakowitych tytułów i niespodzianek zarówno dla mnie, jak i dla was.  Sama nie wiem jak to się dzieję ale ostatnio moja lista "do przeczytania" powiększa się tak bardzo, że dosłownie "łapię czas" by nadrobić te wszystkie tytuły.
Już jakiś czas temu do tej zabawy zostałam nominowana przez blog Kocham czytać. Niestety, gdzieś w szale nowych wyzwań zapomniałam o tej nominacji. Dopiero dziś odkrywając ją na nową postanowiłam odpowiedzieć na pytania. Serdecznie dziękuję Karolinie za to, że akurat mnie zaprosiła szczerze mówiąc chyba już wie, że ja lubię odpowiadać na takie pytania i sprawia mi to ogromną radość. Myślę, że pozwala to lepiej poznać czytelnikom lub innym bloggerom osobę prowadzącą danego bloga. 

#3 Liebester award

by on 16:20:00
Już jakiś czas temu do tej zabawy zostałam nominowana przez blog Kocham czytać.  Niestety, gdzieś w szale nowych wyzwań zapomniałam o tej...

Styczeń obfitował w moc gorących, wartych polecenia premier. Nie mogło zabraknąć nowych współprac i  książek, z których jestem niezmiernie zadowolona. Mimo braku czasu przeczytałam o dziwo stosunkowo sporo więcej w porównaniu z innymi miesiącami z czego jestem ogromnie dumna. Jak zwykle zapraszam was kochani do przeglądu tym razem stycznia może, któraś z tych książek okaże się dobrą pozycją czytelniczą właśnie dla was lub najbliższych. 

Styczeń wydawał się być miesiącem pełnym perełek, jednak luty wcale nie pozostaje mu dłużny. Przed nami gorący czas, który spędzić możemy przy wielu nowościach, jakie oferuj nam zarówno polscy jak i zagraniczni pisarze. Przy takich nazwiskach nie można się nudzić a dreszczyk emocji gwarantowany. Zapraszam na przegląd nowości czytelniczych luty 2017, które według mnie zasługują na najwyższe pozycję. 
Tym razem padło na więcej książek niż dotychczas, jednak ciężko wybrać spośród tylu wspaniałych tylko część. 

O ile grudzień nie zachwycał o tyle styczeń szykuje się w świecie wydawniczym niezmiernie ciekawie. Pojawi się wiele, naprawdę interesujących książek, które zapewne warto przeczytać i posiadać w swojej biblioteczce. O swoim istnieniu po raz kolejny dadzą znać pisarze, który wciąż są na przysłowiowej "fali" m.in Remigiusz Mróz. Zapraszam na  styczniowy przegląd czytelniczy.


Jesień kojarzy się z pluchą, ciągłym deszczem i porywami wiatru ale także z kolorowymi liśćmi i spacerem w parku w pogoni za kasztanowymi ludzikami. Dobrze w taka pogodę wyjść z książką lub pozostać w łóżku z kubkiem ciepłego napoju i odpowiednią pozycją. Z tej okazji przygotowałam dla Was kilka wedle mnie najlepszych tytułów mających ukazać się już w tym miesiącu! Zapraszam do lektury!

Od rana pogoda nie była zbyt przychylna, co nie sprzyja odpowiednio dobremu nastrojowi. Jednak wczoraj wszystkim zebranym w Centrum Aktywności Seniora sprzyjał jeden cel - spotkanie, które jak okazało  się później stało się chrztem akcji "#SpławRaka #Wstań #Walcz #Wygraj. Mieliśmy przyjemność poznać jak i wysłuchać historii Kariny Kończewskiej, autorki książki "Droga do Marynarza". Kobieta ogień, przepełniona ogromną ilością energii, którą zaraziła nas od samego początku. Jej życiu przyświeca zasada "Akcja - reakcja". Należy kochać siebie i bezwarunkowo walczyć o własne życie. O chorobie opowiada z dystansem, pełnym spokojem jakby ówczesna rzeczywistość stała  się ostoją, nagrodą za lata trudnej i ciężkiej drogi walki. Podczas spotkania poruszone zostały trudne tematy. Z wielkim wzruszeniem obserwowałam Panią Karinę, mimo wielu trudności podąża na przód. To osobowość  przepełniona wieloma wartościami, wzorzec jak i autorytet do naśladowania.  
Tym razem za nominację serdecznie dziękuję Monice z bloga Pisze, Czytam, Gotuje.  Tradycyjnie zapraszam do zapoznania się z poniższymi odpowiedziami. Przyznam, że Monika postawiła przede mną bardzo trudne zadanie. Sami oceńcie jak mi poszło.