#6 Agata Czykierda-Grabowska

1.Czy jako nastolatka wiązała Pani przyszłość z pisaniem?
Nie. Jako nastolatka nie lubiłam pisać wypracowań. Moje najdłuższe wypracowanie, zajmowało dwie kartki A5. Nigdy też nie pisałam do szuflady, ale to nie znaczy, że nie wymyślałam różnych historii. Siedziały one jednak tylko w mojej głowie, aż któregoś dnia postanowiłam przenieść je na papier, ale nie z myślą ich wydania, czy upublicznienia, ale z chęci pozbycia się tej właśnie zalegającej w umyśle historii.
2. W jakich okolicznościach pisze się najlepiej? Porządek, świeże powietrze a może inny czynnik?
Lubię przede wszystkim spokój i ciszę. Najlepiej pisze mi się w godzinach porannych i wieczorem. W pierwszym przypadku lubię pisać w zupełnej ciszy, w drugim dobrze mi się pracuje, słuchając muzyki.
3. Co Panią inspiruje?

Tak naprawdę wszystko. Książki, filmy, ludzie, zasłyszane historie, odwiedzane miejsca, ale przede wszystkim muzyka, pod wpływem której potrafię ułożyć całą historię.
4. Jakie
znaczenie mają dla Pani książki?
Książki
to moja największa miłość. Dzięki nim odpoczywam, zwiedzam,
przeżywam przygody, poznaję niesamowitych bohaterów, rozwiązuję
zagadki kryminalne…jednym słowem: żyję więcej, niż jeden raz.
Gdyby nie moje zamiłowanie do książek, nie byłoby też przygody z
pisaniem. To przykład na to, jak z jednej pasji zrodziła się
kolejna.
5.Czy czuje się Pani spełniona jako pisarka?
Na ten moment mam w swoim dorobku dwie wydane książki. To chyba trochę za mało, aby czuć spełnienie. Takie uczucie przychodzi też z wiekiem, chyba jestem zbyt (mam nadzieję ) młoda na podsumowywanie swojego życia i osiągnięć ;). Kiedyś natomiast chciałabym móc powiedzieć, że jestem spełniona nie tylko jako autorka, ale też na innych polach mojego życia, zarówno osobistego, jak i zawodowego.
Czasami zdarzają mi się zastoje w fabule, ponieważ zaczynając pisać nie mam gotowego scenariusza przebiegu wszystkich wydarzeń. Owszem, wiem jakie sytuacje w książce muszą zaistnieć, ale droga do nich czasami jest wyboista ;). Największe trudności sprawiają mi właśnie te momentach „od do” i niekiedy właśnie wydarzenia z codziennego życia pomagają mi w ruszeniu naprzód z fabułą.
Bardzo Fajny wywiad ;D nie lubię czytać książek ale może tą przeczytam Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńGratuluję przeprowadzenia wywiadu! Bardzo przyjemnie się go czytało :)
OdpowiedzUsuńhttp://maasonpl.blogspot.com/
Ale super wywiad:D Nie słyszałam wcześniej o tej pisarce ale zaciekawiły mnie jej odpowiedzi:) Pozdrawiam,
OdpowiedzUsuńjestem-folta.blogspot.com ♥
,,Jak powietrze'' mam na swojej półce (swoją drogą okładka jest cudowna). Mam nadzieję, że historia zawarta w tej książce będzie tak miła jak wydaje się pani Agata :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Wielopasja
Bardzo dobry wywiad :) "Jak powietrze" mam ciągle w planach...:)
OdpowiedzUsuńCześć :)
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię do LBA :)
Zapraszam do mnie po pytania :)