#67 Lauren Oliver "Replika Gemma, Lira"


Twórczość Lauren Oliver poznałam prawie dwa lata temu, gdy założyłam bloga. Wtedy po raz pierwszy zanim zawarłam współpracę z wydawnictwami zamówiłam paczkę. Pośród wielu książek, które z różnych powodów chciałam posiadać, a przede wszystkim przeczytać znalazła się ona - "Panika". Skradła moje serce od razu. Historia w niej zawarta wywierała  na mnie dreszcz emocji, dlatego tym razem postawiłam autorce wysoką poprzeczkę, czy podołała? "Replika" - Gemma i Lira dwie na oko różne dziewczyny, dwie historie jedna naprawdę warta uwagi książką. Lauren Oliver nie zawodzi, lecz pokazuje tym, którzy w nią nie wierzyli, że jest w stanie stworzyć niebanalną powieść podczas, której przepada się na kilka dobrych godzin. Jedyny problem, jaki towarzyszył mi po sięgnięciu książki to, to od której strony powinnam zacząć. 

Gemma posiada wszystko to, co każda nastolatka posiadać powinna. Dobry dom, oboje rodziców. No własnie. Ojciec Gemmy wykazuje się ogromną niechęcią w stosunku do niej. Zdaje się, że żywi do niej ogromne obrzydzenie, a wręcz nawet nienawidzi z nieznanych dla niej przyczyn. Ponad to Gemme spotykają wciąż przykre sytuacje ze strony szkolnych koleżanek uważających ją za Frankensteina. Żyje wciąż w cieniu nadopiekuńczej matki, która pragnie osłonić ją od wszelkiego zła. Lira natomiast żyje w odosobnieniu, samotnie spędza każdy dzień odkąd ośrodek, w którym przebywa opuściła jej ulubiona pani doktor. Dwie na pozór różne historie, jeden ośrodek - Heaven. Jakie tajemnice kryje ośrodek na wyspie? Co wspólnego mają ze sobą obie bohaterki? Jakie zasady praktykują ludzie przebywający i pracujący w Heaven?


Jestem pod wrażeniem pomysłu, na jaki wpadła Lauren Oliver. Pierwszy raz spotykam się z książką, która kryje w sobie dwie historie, cudowne historie. Jedynym problem było to, od której strony zacząć? Czy kolejność wpłynie na mój odbiór? Niby podobne dialogi, wydarzenia, a tak naprawdę nie miało się poczucia, że coś się powiela, nudzi. Autorka tak zgrabnie wyeksponowała pewne aspekty, że doskonale było widać znaczące różnice. Bardzo podobały mi się myśli obu bohaterek, co całkowicie tworzyło odrębne opowieści. Lauren stworzyła swój własny styl, fabułę,  o której jeszcze nie czytałam w żadnej innej książce. Książka zalicza się do powieści i też za taką ją mam niby powinna trafiać w przedział młodzieżowy lub troszkę starczych odbiorców, jednak zawarte w niej tematy mogłyby spodobać się również trochę starszym. 

"Potwory - tak nas nazywają. Demony.Czasami w bezsenne noce zastanawiam się, czy nie mają racji."

Lauren Oliver nie boi pisać się o ludzkiej naturze. Problemy zawarte w "Replika" to wydarzenia dziejące się coraz częściej w dzisiejszym świecie. Ludzie pragną sami osądzać i innych i decydować o ich losie. Skoro Bóg dał nam życie i nakazał byśmy przeżyli je według przykazań oraz własnego sumienia to też on powinien nam odebrać je, gdy przyjdzie taka pora, a wszystkie zadania zapisane nam w niebie zostaną wypełnione. Ludzie dzielą innych na klasy, grupy tych lepszych i gorszych. Człowieczych i mutantów, zdrowych i chorych. Czyż nie każdy z nas w obliczu pewnych wydarzeń jest taki sam? Nie zależnie od tego, czy ma dwie nogi, czy jedną. Czy jest biedny, czy bogaty? 

"Replika" mimo bycia książką przyjemną skrywa w sobie głębokie przesłanie i zachęca do zastanowienia się nad tym dokąd zmierza świat. Czy próba utożsamiania się z Bogiem nie doprowadzi do zguby setek osób? Choroba, bieda może dosiąść każdego z nas w każdej chwili, jak wtedy się zachowamy? 

Jak w każdej dobrej książce młodzieżowej nie może zabraknąć wątku miłosnego, ale o tym przeczytajcie sami.. w końcu, co może się wydarzyć gdy dwa, a właściwie cztery serca napotkają się na swojej drodze? 

"Nikt nie rodził się potworem , nie czyniły tego okoliczności ani los. Potwory chciały być potworami. Tylko takie narodziny były przerażające i one ciągle, każdego dnia, zdarzały się na nowo."

"Replika" Lauren Oliver polecam z całego serduszka. Trzyma w napięciu, zmusza do refleksji, a przede wszystkim nie da się przewidzieć dalszych losów czyhających na końcu opowieści. To doskonała książka młodzieżowa, powieść która opowiada o ludzkiej krzywdzie, samoakceptacji i miłości, która nie wybiera. Ja jestem zadowolona, czekam na dalsze losy, a was zachęcam. Moondrive wydając ją nie zawiodło swoich czytelników. To doskonała książka na lato. 

Autor: Lauren Oliver
Tytuł: "Replika"
Wydawnictwo: moondrive
Data wydania: 5 lipca 2017 rok
Kategoria: Powieść, młodzieżówka
Moja ocena: Bardzo dobra (10/10)






Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Jestem bardzo ciekawa "Repliki" i na pewno nadrobię ją w te wakacje! Z twórczości Lauren Oliver czytałam tylko trylogię "Delirium" i całkiem miło ją wspominam. Oby jej najnowsza powieść spodobała mi się co najmniej w równym stopniu :)
    Read With Passion

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogłabym zasięgnąć po ten tytuł. ♥

    OdpowiedzUsuń

Molinka Książkowa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka