#5 John Corey Whaley - "Chłopak, który stracił głowę"

Wiele rzeczy jednak wydaję się być takie jak być nie powinno - chłopak budzi się po kilku latach. Mimo, że jest starszy o pięć lata nadal jest szesnastolatkiem. Dawni przyjaciele studiują, bawią się a jego dziewczyna jest zaręczona! Czy Travis pogodzi się z stratą ukochanej? A owe ciało okaże się lepsze od poprzedniego? Czy chłopak, który oszukał śmierć ma prawo żyć dalej? Jaka tajemnice skrywają rodzice Travisa? Przekonajcie się sami!
Od dnia premiery, codziennie znajdowałam jakże pozytywne opinie i komentarze na temat tej książki. Gdy tylko nadarzyła się okazja postanowiłam zakupić ją co okazało się dobrą decyzją. Tytuł jak i również sam opis wydawał się szczerze intrygujący pobudzając wyobraźnie. Bo co tak właściwie ma znaczyć?
Można powiedzieć, że książkę przeczytałam na "jednym wdechu" co uważam za ogromny plus gdyż nie sprawiała problemu w odczycie. Dzięki takim bohaterom jak Travis uczymy si ę szukać własnego ja wśród świata, który tak często wydaję się nam nie zrozumiały. Pokazuje strach jaki towarzyszy przy ważnych momentach życia - nowa szkoła, praca.
"Niektórzy ludzie mówią, że umieranie w samotności jest gorsze niż sama śmierć. Może powinni spróbować samotności za życia."
Bardzo zaciekawił mnie opis na pewno przeczytam, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńhttps://patrycjapiluch96.blogspot.com/
Dodaje do listy książek :) która zakupie na jesieni :)
OdpowiedzUsuńWydaje się bardzo ciekawa, świetny opis i recenzja. Przyznam że nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale przyznam historia wydaje się bardzo ciekawa, więc niebawem zakupię tą książkę :)
OdpowiedzUsuńhttp://mska-blog.blogspot.com/
Kurczę, teraz nie wiem co myśleć bo z jednej strony do tej książki strasznie mnie ciągnie, ale z drugiej przeczytałam więcej negatywnych niż pozytywnych recenzji :/ Ale chyba po nią sięgnę, tym bardziej jeżeli tak polecasz. Cieplutko pozdrawiam ♥ Nina z bloga impresjalnie.blogspot.com
OdpowiedzUsuńWszędzie tylko te pozytywne recencjze... Kiedy książka została wydana nie sądziłam, że po nią siegnę, ale teraz mam na nią coraz większą ochotę :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Czytam, piszę, recenzuję, polecam
Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale lubię takie niebanalne historie, więc być może jesienią po nią sięgnę :)
OdpowiedzUsuńA ja, gdy ją zaczęłam widzieć w Internecie coraz częściej, zastrzegłam się, że jej nie przeczytam. Jednak gdy dostałam ją w prezencie urodzinowym od jednej z ulubionych blogerek, pomyślałam, czemu nie? No i tak się stało, że przeczytałam i spodobała mi się bardzo. ;)
OdpowiedzUsuńPolecam. :)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/
Ogólnie nie przepadam za takimi historiami, tę jednak pokochałam. To poczucie humoru po prostu skradło moje czytelnicze serducho! :D
OdpowiedzUsuńNie spotkałam się jeszcze z taką fabułą. Plus za oryginalność. Okładka też jest bardzo ładna, przykuwa uwagę. Co do samej książki, niestety nie czytałam i w najbliższym czasie nie będzie to możliwe ze względu na mój napięty grafik czytelniczy. Mam ją jednak w planach i mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać i ocenić jeszcze w tym roku. W każdym bądź razie bardzo dobra recenzja, przyjemnie się czytało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie! http://bookwormss-world.blogspot.com/
Opis brzmi ciekawie, strasznie oryginalna fabuła!
OdpowiedzUsuńWszyscy tylko tak chwalą i chwalą... Cieszę się, że w końcu przeczytam tą powieść! :)
OdpowiedzUsuńWow, brzmi świetnie ;) Może zamówię w następnej partii książek :)
OdpowiedzUsuńTo prawda książka zbiera same pozytywne opinie. Wiem, że książka wywoła u mnie całą gamę emocji.:)
OdpowiedzUsuńzaciekawiłaś mnie! Fabuła wydaje się być nierzeczywista - przeszczep głowy?! Zdecydowanie muszę mieć tą książkę :)
OdpowiedzUsuńHej! Nominowałam Cię do LBA. :)
OdpowiedzUsuńhttp://strefadobrychksiazek.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award.html