#15 Kasie West "Chłopak z sąsiedztwa"

Lekka książka, przywołująca czar lata i słonecznej pogody w długie, jesienne wieczory. Pozbawiona schematu i nadmiaru wiadomości idealnie rozwijająca się fabuła i zaskakujące wątki.
Mankamentem staję się wątek "Chłopaka z sąsiedztwa". Autorka poświęca zarówno jemu jak i jego problemom rodzinnym zbyt mało uwagi. Mimo, że miłość jest tu tylko wątkiem pobocznym to uczucia tej dwójki są dla nas nazbyt oczywiste. Poruszone zostały współczesne problemy nastolatków. Nieśmiałość, brak pewności czy kompleksy to tylko mała część w morzu spraw godnych roztrząśnięcia. Bohaterka doszukuje się własnej osobowości pośród niezrozumiałego świata. Książka uskrzydla, panuję leniwy i lekki nastrój.
Idealna pozycja dla czytelników szukających dobrej młodzieżówki. Dobra zabawa podczas czytania gwarantowana a wasze problemy staną się błahe. Polecam!
Ponieważ to tutaj jest jak sen. Nie musi być prawdziwe. Wydaje się niemal, że unosimy się tuż za granicą świadomości, mogąc mówić wszystko, cokolwiek zechcemy, a rankiem, jak to bywa ze snami, ten stan się powoli rozwiewa.To tak, jakbyś ty spał teraz w swoim łóżku tam na górze, ja zaś w moim, a tę rozmowę toczyła nasza podświadomość.
Moja ocena: 9/10
Autor: Kasie West
Rok: 2016
Liczba stron: 350
Kategoria: Literatura młodzieżowa
Za egzemplarz serdecznie dziękuje.
Tak tak tak przymierzam się powoli do tej książki, ale nie wiem kiedy znajdę na nią czas :(
OdpowiedzUsuńZ chęcią po nią sięgnę. :)
OdpowiedzUsuńPoluję na tą ksiażkę bo chcę bardzo ją przeczytać, Może niedługo się uda.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma
ZaczytanaWiedźma.blogspot.com
JAk przeczytałam opis to od razu pomyślałam o Norze Roberts :) Lekkie i przyjemne, idealne na lato lub na przerwę w ciężkich tomiszczach! :)
OdpowiedzUsuńTrochę przestały mnie interesować tego typu historie, ale rzeczywiście, dobrze sprawdzają się jako odskocznie od cięższych lektur :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com