#61 Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka "Klątwa przeznaczenia"

"Klątwa przeznaczenia" to obszerna, wciągająca książka z gatunku fantasy, która na długi czas zapada w pamięć czytelnika. Liczy sobie około 800 stron, co nadaje jej miano prawdziwej "książkowej cegiełki". Ogromne gabaryty i trudność w trzymaniu nie przeszkadzały jednak by zagłębić się w treść świetnego debiutu. Chociaż nie było dane poznać mi w rzeczywistości obu autorek to z Moniką mogłam nie raz porozmawiać poprzez media społecznościowe. Obie emanują sympatią i dbałością o czytelników, dlatego też milej sięgało się po książkę, którą otrzymałam z ich rąk. Sama dziwie się sobie, że na mojej półce coraz częściej pojawiają się egzemplarze fantasy, po które kiedyś z całą pewnością bym nie sięgnęła.


"Teraz, gdy kobieta kryje twarz w koszuli na jego piersi, wydaje mu się tak krucha i bezbronna, że nawet i bez przysięgi złożonej Arcymistrzowi byłby bez wahania gotów bronić jej przed każdym niebezpieczeństwem."

Zawsze towarzyszą mi obawy, gdy słyszę o książkach pisanych w duecie. Boję się, że obu autorom rozmyje się zarys i koncept, jaki miał przyświecać całej książce tym razem jednak wszystko poszło zgodnie z planem. Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka udowodniły, że warto dawać szansę wschodzącym autorom. 

Młoda czarodziejka Arienne przybywa do Ravillonie, gdzie mieści się siedziba kształtująca młodych w wielu dziedzinach sztuczek. Na swojej drodze spotyka Severem, jednego z najbardziej popularnych mistrzów sztuk. Między tą dwójką rodzi się uczucie, mocne niczym największe czary. W jednej chwili Arienne staje się jedyną faworytą Severem. Jak potoczą się ich losy?

"Klątwa przeznaczenia" to nie tylko doskonałe fantasy, ale także wyśmienity romans dla kobiet. Posiada wszystko, co te gatunki mieć powinny. Fantastyczne postacie, wydarzenia, a dodatkowo miłosne sploty, namiętność buzująca w krwi. Fabuła książki jest ciekawa, a sama akcja wartka i owiana wielowątkowością. Każdy z bohaterów wpływa na psychikę odbiorcy zaskarbiając sobie pozytywne emocje. Wydarzenia dziejące się składają się z magii, nienawiści, miłości czy erotyki. 


Jedyne, co bolało mnie czytając książkę to, jak zachowują się w stosunku do kobiet. Zdaje sobie sprawę, że w wielu krajach są one traktowane przedmiotowo, mają spełniać wszystko to, co zapragnie mężczyzna. Z drugiej strony nadało to książce barwności kontrastu oraz wstrząsające chwile dla czytelnika. 

Moim zdaniem autorki zasługują na wysokie rankingi, a sama książka na ogromny popyt. Monika wraz z Sylwią wykonały kawał dobrej roboty, dosłownie bo książka to olbrzym wśród innych! Zachęcam wszystkich, ponieważ to nie jest tylko lekkie po czytadło debiutantek, lecz wysokiej klasy literatura fantasy. Jestem wdzięczna dziewczyna za zaufanie i możliwość otrzymania książki, lubię czytać, to co polskie, a przede wszystkim świetne w odczycie i przyjemne. Na pewno długo nie zapomnę tego spotkania, a książka trafi na listę "do ponownego czytania". 


Autorzy: Sylwia Dubielecka, Monika Magoska-Suchar
Tytuł: "Klątwa przeznaczenia"
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 8 marca 2017 rok
Moja ocena: 10/10 

Za książkę bardzo dziękuję autorkom: 



Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Pięknie i prawdziwie napisane👍👏👏👏

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj tak autorki wykonały kawał dobrej roboty i już nie mogę doczekać się części drugiej :) Bardzo dobra recenzja a w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie najlepsza polska książka *-*
    Niby debiut, ale jak genialny *-"

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba muszę to jak najszybciej przeczytać!
    Pozdrawiam.

    http://mareandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze tej książki, jej promocja totalnie mnie odrzuciła. Jednak po tylu pozytywnych recenzjach być może się skuszę, bo widziałam, że do mojej biblioteki ją przywieźli.

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Klątwa to mój patronat i jestem z niego dumna. Pamiętam początki jak nikt nie chciał jej czytać! Teraz podbije rynek fantasy! Taka historia zdarza się raz na kilkaset pozycji!


    Basia z http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Molinka Książkowa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka